• Dzisiaj jest niedziela, 05/12/2021

    Dzisiaj są imieniny: Sabiny, Krystyny, Edyty

  • idź do oficjalnego portalu Unii Europejskiej
strona główna
26 / 10 / 2021

Adam Bielecki w GBP Bestwina

„O sztuce czekania” – Adam Bielecki w GBP Bestwina

                Zdobywca K2, Makalu, Broad Peak, Gaszerbrum I i II oraz wielu innych szczytów, tyszanin Adam Bielecki jest nie tylko znakomitym wspinaczem, ale równie doskonałym prelegentem. Swój gawędziarski talent dał poznać 25 października gościom Gminnej Biblioteki Publicznej w Bestwinie – przez ponad dwie godziny opowiadał o Himalajach, Karakorum i o swojej drodze „na dach świata”.

                Bielecki już jako nastolatek nie cechował się przesadną cierpliwością, co raczej kłóci się z powiedzeniem, że wspinanie w najwyższych górach jest głównie „sztuką czekania”. Pierwsze próby podejmował w korkotrampkach i prowizorycznej uprzęży zrobionej z samochodowych pasów bezpieczeństwa. Najtrudniejsze drogi w Tatrach przechodził w wieku lat 15. Dziś patrzy na te młodzieńcze wyczyny z nostalgią, ale i z dystansem, nie ma w nim skłonności do bezsensownego ryzyka. Sam mówi, że chciałby zostać starym himalaistą, a tych (podobno) po świecie nie chodzi wielu…

Trudno zliczyć wszystkie poruszone na spotkaniu wątki – Adam Bielecki posiłkując się prezentacją multimedialną mówił o swojej znajomości z Andrzejem Zawadą, przyjaźni z Arturem Hajzerem, o pierwszym zimowym wejściu na Broad Peak, wyprawie ratunkowej po Élisabeth Revol (wspólnie z Denisem Urubko), programie „Polski Himalaizm Zimowy”, o zaletach wspinania się w górach niższych i szkoleniu młodzieży. Jego pragnieniem jest „pogodzenie” środowisk ceniących zdobywanie ośmiotysięczników z tymi, które preferują trudne technicznie ściany w innych pasmach. O sukcesach ale i o porażkach czy momentach smutnych Bielecki mówił bez zbędnego dystansu czy „owijania z bawełnę”.  Zły nastrój zawsze przepracowuje w górach, tam jest sam ze swoimi myślami i może dobrze przygotować się mentalnie do kolejnych wyzwań. Nie zapomina przy tym o utrzymywaniu dobrej formy fizycznej. W Wielkopolsce, gdzie obecnie mieszka, gór nie ma, są jednak ścianki wspinaczkowe, rower i specjalna bieżnia. Pana Adama mogą spotkać także bywalcy szlaków w Beskidzie Śląskim i Żywieckim – zdobywca K2 nie stroni od biegania po dobrze nam znanych okolicach.

Salwy śmiechu wśród kilkudziesięcioosobowej widowni wzbudził opis nietypowej „operacji” – zszywania nosa i czoła himalaisty pokiereszowanych przez spadający kamień. Szwy założyli koledzy Bieleckiego w obozie pod K2 wspomagający się telefonicznymi poradami lekarza Roberta Szymczaka. Poradzili sobie jednak znakomicie. Jeszcze inne historie zawarte są w książce „Spod zamarzniętych powiek”, którą każdy chętny mógł w bibliotece nabyć i otrzymać autograf autora. Adam Bielecki cierpliwie pozował do zdjęć i odpowiadał na wszystkie zadawane pytania. Dyrektor biblioteki Marzena Kozak uznała spotkanie za bardzo udane, a październikowego gościa za jednego z najsympatyczniejszych, którzy odwiedzili bestwińską książnicę. Wśród widzów znalazł się również wójt gminy Bestwina Artur Beniowski.

Jeśli przed spotkaniem z Adamem Bieleckim ktoś nie wiedział, czym różni się styl alpejski od oblężniczego albo gdzie jest największe na świecie zagęszczenie ośmiotysięczników, nadrobił te braki w jeden wieczór. Być może niejeden z słuchaczy zachęcony opowieściami Bieleckiego wybierze się w góry – niekoniecznie od razu w Himalaje, ale tam, gdzie pozwoli mu kondycja i umiejętności. Pora na przygodę!

Więcej zdjęć - GALERIA

Sławomir Lewczak

GALERIA ZDJĘĆa

  • logotyp partnera
  • logotyp partnera
  • logotyp partnera