• Dzisiaj jest poniedziałek, 20/05/2024

    Dzisiaj są imieniny: Bazylego, Bernardyna, Aleksandra

  • idź do oficjalnego portalu Unii Europejskiej
strona główna
10 / 05 / 2024

Andrzej Pilipiuk w GBP Bestwina

Kto chodził na wagary… ten pisze koszmary – Andrzej Pilipiuk w GBP Bestwina

                Żart, ogromny dystans do siebie, autoironia – Andrzeja Pilipiuka trudno nie polubić, a jest to postać doskonale znana wszystkim polskim miłośnikom fantastyki. Laureat Nagrody im. Janusza A. Zajdla, twórca postaci Jakuba Wędrowycza, publicysta, z wykształcenia… archeolog. Człowiek wielu nieoczywistych talentów gościł w Gminnej Bibliotece Publicznej 9 maja, na spotkaniu pojawili się liczni entuzjaści jego niezwykłej prozy.

Ponieważ w dość hermetycznym i korporacyjnym zawodzie archeologa nie było już dla Andrzeja Pilipiuka miejsca, powrócił on do swojego dziecięcego marzenia o pisaniu. Wyszło to z korzyścią zarówno dla samego autora, jak i dla czytelników, którzy natychmiast polubili egzorcystę i alkoholika Jakuba Wędrowycza, lekarza Pawła Skórzewskiego lub też kuzynki Kruszewskie. Każdy, nawet najbardziej szalony pomysł Andrzej Pilipiuk zapisuje w specjalnym notesie, nie oznacza to jednak korzystania tylko z wyobraźni, do wielu książek potrzebna jest szczegółowa kwerenda prowadzona w archiwach lub w muzeach. – Realia historyczne trzeba sprawdzać, zawsze znajdzie się złośliwy czytelnik z perfekcyjnie opanowanym niszowym tematem. Kiedyś zakupiłem na portalu aukcyjnym stare podręczniki kolejarskie by nauczyć się części parowozu! – wyznał Pilipiuk.

                Nie wszyscy wiedzą, że gość biblioteki stworzył również dalsze części przygód Pana Samochodzika (pod pseudonimem Tomasz Olszakowski). Warto wspomnieć o wielotomowej powieści „Oko Jelenia”, „Norweskim Dzienniku”, lub „Światach Pilipiuka”. Jednakże najlepiej sprzedają się książki o Jakubie Wędrowyczu; w miejscowości Wojsławice (tam, gdzie toczy się akcja cyklu) powstaje muzeum Wędrowycza, będzie ono niewątpliwą atrakcją dla fanów twórczości Pilipiuka.

                Kto chodził na wagary… ten pisze koszmary – żartował pisarz, ale uczciwie trzeba przyznać, że jego pozycje to kanon polskiego fantasy. Niektórzy porównują pana Andrzeja z Terrym Pratchettem, tyle tylko, że samemu Pilipiukowi „Świat Dysku” brytyjskiego autora niespecjalnie przypadł do gustu. Bardziej ceni on na przykład Jarosława Grzędowicza albo Aleksandra Grina.

Spotkanie poprowadziła dyrektor GBP Marzena Kozak, a uczestnicy mogli otrzymać autograf i zrobić sobie z gościem pamiątkowe zdjęcie. Wydarzenie odbywało się w ramach Dnia Bibliotekarza i Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek.

Sławomir Lewczak

GALERIA ZDJĘĆ

  • logotyp partnera
  • logotyp partnera
  • logotyp partnera