• Dzisiaj jest poniedziałek, 12/11/2018

    Dzisiaj są imieniny: Renaty, Witolda, Jozafata

Historia

Historia gminy Bestwina

    • Wszystkie sołectwa wchodzące w skład gminy Bestwina posiadają długą i bogatą w wydarzenia historię. Opis najwcześniejszych dziejów można znaleźć w literaturze, m.in. w monografii ks. Z. Bubaka „Bestwina”.

      Badania archeologiczne przeprowadzone na stanowisku w Bestwinie, w północno -wschodniej części, między potokiem Pasieczanki i rzeką Łękawką wykazały istnienie na tym terenie gródka. Mógł on być zbudowany najwcześniej na przełomie XIII/XIV wieku i użytkowany był do XVII w. W 1971 r. odsłonięto konstrukcje drewniane stanowiące część wału obronnego zamykającego niewielki majdan. Podczas prac wykopaliskowych znaleziono ceramikę i przedmioty codziennego użytku.

      Najdawniejsza udokumentowana źródłowo informacja o istnieniu kościoła i parafii w Bestwinie pochodzi z wykazu świętopietrza z lat 1325 – 1327. Proboszczem był Theodoricus, zaś parafia wchodziła w skład dekanatu oświęcimskiego.  W 1481 r. Jan Myszkowski z Przeciszowa (herbu Jastrzębiec) kupił Bestwinę od Mikołaja Klocha z Ustronia (herbu Kornicz), część Bestwiny i Żebraczy odstąpiła mężowi Janowi Myszkowskiemu żona Magdalena, córka Jana Klocha. W kościele parafialnym w Bestwinie znajdują się płyty nagrobne z wizerunkami właścicieli Bestwiny: Stanisława Myszkowskiego, kasztelana oświęcimskiego i wojewody krakowskiego (1520-1570) i jego żony Jadwigi z Tęczyńskich (zm. w 1592 r). Oboje byli wyznawcami kalwinizmu. Po odzyskaniu kościoła przez katolików, biskup pomocniczy krakowski Tomasz Oborski konsekrował go w roku 1632 r. Świątynia poświęcona była początkowo św. Jakubowi, później uzyskała wezwanie Wniebowzięcia NMP.

      Po Myszkowskich właścicielami i dziedzicami Bestwiny byli kolejno  Drohojowscy, Wizembergowie, Nielepcowie, Franciszek Schwarzenberg-Czerny, Piotr Małachowski, Jerzy z Dobrej Dobrzański. W 1808 roku, szambelan królewski Jerzy Dobrzański z Dobrej sprzedał Bestwinę Janowice, Kaniów Górny, Komorowice, Zabawę i Czaniec, księciu Albrechtowi Kazimierzowi Sasko - Cieszyńskiemu, za cenę 1.065.000 florenów monety konwencyjnej. W r. 1824 z inicjatywy Karola Ludwika Habsburga rozpoczęto budowę zamku, zakończono ją w r. 1826. Od r. 1839 Bestwina przeszła pod zarząd Dyrekcji Dóbr Żywieckich. Po śmierci Karola Ludwika, posiadaczem majątku stał się arcyksiążę Albrecht Fryderyk Habsburg, po nim zaś – Karol Stefan Habsburg.

      Kościół w Kaniowie, wchodzącym podówczas w skład parafii bestwińskiej, powstał staraniem kaniowskiego rodaka, ks. prał. Antoniego Wieczorka. Budowlę poświęcono w r. 1874, konsekrował ją w 1896 r. kard. Jan Puzyna, arcybiskup metropolita krakowski. Rok później do parlamentu wiedeńskiego wybrany został pochodzący z Janowic Jan Kubik.

      Podczas I wojny światowej mieszkańcy Bestwiny, Bestwinki, Janowic i Kaniowa walczyli na wielu europejskich frontach, w szeregach armii austriackiej, w Legionach Polskich lub w Błękitnej Armii Józefa Hallera. Sam gen. Haller odwiedził Bestwinę w r. 1932.

      W grudniu 1933 roku w zamku bestwińskim zamieszkał arcyksiążę Leon Karol Maria Cyryl Metody Habsburg - Lotaryński z rodziną. Był m.in. oficerem 11 Pułku Ułanów, został dwukrotnie ranny w wojnie polsko – bolszewickiej. Leon Karol Habsburg mieszkał w Bestwinie do śmierci w dniu 28 kwietnia 1939 r. Jest pochowany na bestwińskim cmentarzu. Dwudziestolecie międzywojenne charakteryzowało się rozkwitem organizacji społecznych takich jak „Sokół”. W parlamencie odrodzonej RP zasiadali Józef Ryszka i Antoni Wieczorkiewicz. Funkcję attaché ds. wojskowych w Japonii pełnił bestwiński rodak, Antoni Ślósarczyk.

      Kolejny światowy konflikt kosztował życie zasłużonych mieszkańców takich jak Józef Braszka czy Paweł Godyń, inni walczyli pod Monte Cassino (Ludwik Dudziak, Józef Thieberger), jeszcze inni – w Armii Krajowej (Franciszek Bocian, Władysław Niemczyk). 19 lipca 1946 r. w janowickich lasach 30 - osobowy oddział NSZ Henryka Flame „Bartka” stoczył potyczkę z siłami UB oraz KBW. W czasie wojny z wieży bestwińskiego kościoła Niemcy zarekwirowali dzwon pochodzący z 1504 r., który powrócił na swoje miejsce w roku 2010.

      Okres powojenny, pomimo niełatwej rzeczywistości politycznej stał się czasem dynamicznego rozwoju wszystkich sołectw. Powstały nowe szkoły, siedziby OSP, biblioteki, kluby sportowe, teren gazyfikowano i elektryfikowano. Niemała w tym zasługa pierwszego bestwińskiego lekarza, doktora nauk medycznych Franciszka Magi (1923 – 2017), twórcy ośrodka zdrowia w Bestwinie. Dr Maga walczył także o odzyskanie przez gminę Bestwina samodzielności po włączeniu jej w skład gminy Czechowice – Dziedzice na początku lat 70. Reaktywacja gminy nastąpiła w r. 1980. Pięć lat później do sejmu PRL wybrano z ramienia ZSL Danutę Kubik rodem z Bestwinki. Ważnym politykiem emigracyjnym stał się Antoni Pająk, w latach 50 i 60 premier rządu RP na uchodźstwie.

      W 1983 kard. Franciszek Macharski erygował parafię pw. św. Józefa Robotnika w Janowicach. Historia parafii i kościoła św. Sebastiana w Bestwince rozpoczęła się z chwilą powstania Rady Parafialnej w 1988 r., a w r. 1992 do nowej świątyni przybył pierwszy proboszcz, ks. Marcin Mokwa. W tymże roku parafie gminy Bestwina weszły w skład dekanatu wilamowickiego nowo powstałej diecezji bielsko – żywieckiej.

      27 maja 1990 r. odbyły się pierwsze po 1945 r. wolne wybory samorządowe. Wójtem został Antoni Grygierzec a przewodniczącym Rady Gminy Bestwina – Bolesław Firganek. Kolejni wójtowie aż do r. 2018 to Wiesław Szypuła, Anatol Faruga, Stefan Wodniak (zm. 2012) i Artur Beniowski. Od reformy samorządu terytorialnego w r. 1999 gmina Bestwina jest częścią powiatu bielskiego w województwie śląskim.

      Gospodarka rybacka na terenie gminy Bestwina

                  Początki hodowli ryb w Bestwinie i okolicach sięgają czasów średniowiecznych. Słownik historyczno – geograficzny ziem polskich w średniowieczu podaje, że już w 1487 r. Jakub z Dębna, starosta krakowski i oświęcimski wraz z Mikołajem z Poręby (sędzia ziemski oświęcimski) zatwierdzają ugodę pomiędzy Janem Myszkowskim z Przeciszowa i Bestwiny a Janem Kropem z Dankowic. Na mocy tej ugody Krop zezwolił Myszkowskiemu poprowadzić wodę przez Dankowice do stawów w Bestwinie; Myszkowski zaś pozwolił mieszkańcom Dankowic wypasać bydło w lasach bestwińskich.

      W XVI wieku właściciel Bestwiny, Marcin Myszkowski był nazywany piscinariusem czyli „hodowcą ryb”, a nawet uszczypliwie „karpiem”. Czynsz ze stawów (tzw. rybników) pobierał także bestwiński pleban. W r. 1553 Stanisław Myszkowski korzystał z jazu oraz wody płynącej do młyna w Komorowicach i w ten sposób zasilał swoje stawy.

      Szesnastowieczny pisarz Olbrycht Strumieński wspomina o osobliwości gospodarczej regionu, jaką było chłopskie gospodarstwo stawowe. W Bestwinie rozwinęła się interesująca forma spontanicznej spółdzielczości wiejskiej – we wspólnych zimochowach przechowywano ryby zrzeszonych hodowców aż do wiosny. Wzmianka o stawach pojawiła się ponadto w XVIII – wiecznym opisie Kaniowa: Znajdujące się tutaj liczne stawy, przeważnie duże, są na przemian co trzy lata użytkowane jako pola, a potem znowu jako stawy; dopływ do nich jest Młynówką z Białej. W ogóle ta okolica jest poprzecinana rowami i groblami.

                  W 1873 r. dzierżawcą gospodarstwa stawowego i folwarku w Kaniowie został Adolf Karl Gasch (ur. 1840), absolwent prestiżowej akademii rolniczej w Hohenheim. Gasch rozwinął nowoczesną metodę przesadkowania karpia wprowadzoną w dobrach Komory Cieszyńskiej przez Tomasza Dubisza. W wyniku popartych fachową wiedzą działań, powstał w Kaniowie i silnie wygrzbiecony karp zwany galicyjskim a później polskim i królewskim. Można przypomnieć słowa Adolfa Gascha: Dążyłem do uzyskania ryby, w której znajduje się więcej mięsa, mającej dobrze wykształcone ciało – nie tylko poprzez zwiększanie wagi, lecz przede wszystkim proporcji między bardziej a mniej cennymi częściami karpia. Ryba uzyskała w 1880 r, złoty medal na Międzynarodowej Wystawie Rybackiej w Berlinie, a następnie święciła triumfy w Hamburgu, Przemyślu, Wiedniu, Mediolanie a nawet w Stanach Zjednoczonych. Adolf Gasch pracował przez pewien czas w północnych Włoszech, w miejscowości Salsomaggiore koło Parmy – opatentował tam rewolucyjny sposób hodowli karpia na polach ryżowych.

                  Ważnym aspektem działalności Gascha stała się publicystyka. Napisał podręcznik Die Teichwirtschaft, jego artykuły ukazywały się w „Okólniku Rybackim” i w prasie austriackiej. Skutecznie walczył z chorobami ryb, zwrócił uwagę opinii publicznej na narastający problem fabrycznych zanieczyszczeń rzeki Białej. Okazał się sprawnym zarządcą i przedsiębiorcą, czego dowodzi tekst „O spieniężaniu naszych ryb stawowych”. Zmarł w roku 1915 i pochowany jest na cmentarzu ewangelickim w Bielsku – Białej.

                  W 1937 roku z inicjatywy Krajowego Towarzystwa Rybackiego w Krakowie powstała w Bestwinie „Włościańska Spółdzielnia Rybacka”, której celem była poprawa opłacalności produkcji ryb prowadzonej przez członków spółdzielni. Za najważniejsze zadanie uznano budowę magazynów rybnych i zorganizowanie wspólnej sprzedaży ryby kupieckiej, i dzięki temu chłopi mogli uwolnić się od nierzetelnych handlarzy oferujących nieatrakcyjne ceny i terminy płatności.

      Obecnie na terenie gminy Bestwina znajduje się 76 gospodarstw rybackich o łącznej powierzchni stawów 213 ha i 83 hodowców. Gospodarstwa oferują takie gatunki ryb jak karp, amur, lin, tołpyga, szczupak, karaś. Wymierne korzyści daje hodowcom członkostwo w Stowarzyszeniu Lokalna Grupa Rybacka „Bielska Kraina”. W roku 2013 LGR złożyła do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek o wpisanie karpia z gminy Bestwina na listę produktów tradycyjnych. Wpis uzyskano w czerwcu r. 2014

      Nie należy zapominać o założonej w 1979 r. Sekcji Wędkarskiej im. Adolfa Gascha przy LKS „Przełom” Kaniów, która od roku 2015 działa jako Stowarzyszenie Wędkarskie „Kaniowski Karp Królewski” im. A. Gascha. Stowarzyszenie liczy około 300 osób czynnie działających na rzecz promocji rybactwa i wędkarstwa – m.in. organizuje zawody wędkarskie dla dorosłych i dzieci, dba o czystość akwenów, przeprowadza modernizację i rekultywację stawów, stale inwestuje w zaplecze sprzętowe.

      Z inicjatywy Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Bestwinie (obecnie Gminnego Ośrodka Kultury) oraz wędkarzy od lat odbywają się w Kaniowie obchody „Święta Karpia Polskiego”. W 2002 roku na terenach rekreacyjnych w Kaniowie postawiono głaz - pomnik upamiętniający działalność Gascha.

      Opracowanie: Teresa i Sławomir Lewczak